sobota, 25 września 2010

Moje dwa pierwsze razy :)

Otóż uwaga!
Po pierwsze: pierwszy raz w życiu wygrałam Candy!!! Nadal jestem w szoku:P Takie oto śliczne kwiatuszki przypadły mi w losowaniu u annamarii :


Napewno zainspirują mnie do tworzenia coraz to nowych kartek i innych dzieł (o ile tak szumnie mogę nazwac swoje wytwory:P).

Po drugie: pierwszy raz wzięłam udział w wyzwaniu na polki-scrapują. Właściwie to dopiero się tam zapisałam, dotychczas nie udzielałam się w tego typu miejscach. Muszę przyznać, że to bardzo inspirujące:)
Taka oto ludowa trochę kartka powstała na wyzwanie, którego tematem były guziki i ozdobne wnętrze kartki:


niedziela, 19 września 2010

Cyfrowe wspomnienia

Jakiś czas temu (właściwie to juz kilka lat temu), zanim odkryłam scrapbooking, robiłam sobie dla przyjemności, a potem nawet na zamowienia, blogowe szablony. Rzecz bardzo prosta, szybko opanowałam podstawy html'a, a kluczową sprawą było oczywiście stworzenie grafiki. Teraz, robiąc jesienne porządki w komputerze, patrzę sobie na te grafiki i odnoszę wrażenie, że to właściwie takie scrapki są, tyle, że w formie elektronicznej. Fajne sprawa w sumie, bo tania, nie potrzeba papierów, tuszy, stempelków, ale jednak teraz nie potrafiłabym sie ograniczyć tylko do tworzenia za pomocą klawiatury i myszki:)


Poza tym zapisałam się w kolejeczce do wielu candy, bo krucho u mnie po powrocie z pieniążkami na realizowanie mojego hobby, warto więc spróbować szczęścia. W ogóle strasznie mi się ta idea podoba, sama już myślę nad kilkoma przydasiami, których nie używam, a które z pewnością komuś się przydadzą, może sama zorganizuje niedlugo taką zabawę:)

wtorek, 14 września 2010

Wrócona i trochę zmieniona

Oto jestem! Wróciłam z dalekich krajów, chyba troszkę odmieniona, mam nadzieję, że na lepsze:) I choć wróciłam całkiem niedawno juz mi sie to wszystko wydaje odległe i nierealne jak jakis sen. Będę to wszystko opisywać dalej na blogu "Błękitny Borsuk", na który serdecznie zapraszam (link z boku pod "o mnie"), a tymczasem wracam do craftowania. Muszę powiedzieć, że od pierwszych dni w Polsce ręce mi sie paliły do robótek i wyjątkowo dużo rzeczy juz zrobiłam:)
Jednak na początek dwie karteczki, które "strzeliłam" jeszcze przed wyjazdem, ale nie miałam czasu wrzucić:)

Zmieniłam też wygląd bloga, bo po prostu dobrze jest czasem zmienić to i owo :)


poniedziałek, 6 września 2010